niedziela, 24 lipca 2011

LEDGER ART

W dawnych czasach wojownicy z plemion zamieszkujących Wielkie Równiny przedstawiali swoje dokonania w formie piktografii na skórach np. bizonich. Z czasem zmieniał się styl tych rysunków- stawały się bardziej szczegółowe, zmieniały się też materiały używane przez twórców. Indianie przebywający czy to w pobliżu placówek handlowych, czy też osiadli już w rezerwatach zaczęli wykorzystywać w tego typu twórczości papier, ołówki, atrament itp. Rysunki często powstawały na kartkach zapisanych wcześniej zeszytów, dokumentów, książek. Zmieniła się też i poszerzyła tematyka prac- pod koniec XIX i na początku XX w. powstawały w rezerwatach rysunkowe zapisy stylu życia, który bezpowrotnie się kończył (wojny międzyplemienne, obrzędy itd.). Zapisy te gromadzone przez etnografów są świadectwem nie tylko wspaniałej historii, ale i talentów plastycznych Ludzi z Równin.
Dziś również indiańscy twórcy wykorzystują tą ciekawą technikę.Warto też wspomnieć o pisarzu i ilustratorze Paulu Goble, który doskonale zaadaptował i rozwinął styl ledger art w swoich rysunkach.
Poniżej moja praca. Wykonana specjalnie i podarowana piekielnie zdolnej osobie, którą miałem przyjemność uczyć.






Praca wykonana na kartce z zeszytu z rachunkami ze stacji benzynowej w Browning na terenie rezerwatu Blackfeet w Montanie (lata pięćdziesiąte XX wieku).
Na obrazku to ja w w swoim stroju, a poniżej zdjęcie z powwow dla porównania:

czwartek, 9 czerwca 2011

JESZCZE JEDEN

Kilka dni temu zdjąłem ten obraz z ramy i teraz zrolowane płótno czeka na przeprowadzkę. Zdjęcie robiłem przy bardzo słabym świetle, ale wyszło nie najgorzej. Sam obraz powstał w jeden wieczór, jako ostatni z cyklu moich prac na dyplom z malarstwa w 2001 roku.

czwartek, 2 czerwca 2011

OBRAZ

Obraz ten jest częścią mojej pracy dyplomowej z malarstwa w 2001 roku. W sumie powstało sześć obrazów olejnych, każdy o formacie około 150x100 cm. Postaram się dorzucić zdjęcia innych z tego cyklu. Do jednego z tych obrazów mam zamiar zresztą wrócić i co nieco przemalować.

wtorek, 31 maja 2011

BEAR PAW

Pomalowałem parę takich ni to trampek. Dość długo chodziło mi po głowie zrobienie czegoś takiego. Na pierwszy strzał poszły stylizowane łapy niedźwiedzia. Pomysłów w głowie masa, więc na pewno wkrótce do tej działalności wrócę.
Użyłem farb akrylowych i odrobiny lakieru w sprayu, więc malunek powinien być trwały. A wygląda to tak:






poniedziałek, 23 maja 2011

ŁOSOSIE I NIEDŹWIEDZIE

Tym razem coś trochę innego- tykwa z alaskańskim motywem, czyli łososie i niedźwiedzie. Użyłem farb akrylowych, kredek i lakieru. Tak wyszło:





wtorek, 17 maja 2011

STRIKE-A-LITE BAG INACZEJ


Moja wariacja na temat torebki której zdjęcie znalazłem w artykule PLAINS INDIAN METAL-WORKING with emphasis on hair plates autorstwa Normana Federa. Oryginał z pewnością pochodzi z południowych równin i wygląda tak: